Podczas porodu występuje dość intensywny ból, który część kobiet chce złagodzić poprzez podanie znieczulenia. Pojawia się jednak problem z tym, jaki jego rodzaj wybrać? Które znieczulenie jest skuteczniejsze i bezpieczniejsze dla matki oraz dziecka? Jeżeli jesteś ciekawa, co jest lepsze – znieczulenie zewnątrzoponowe a podpajęczynówkowe, to zapraszamy do lektury!
Znieczulenie zewnątrzoponowe a podpajęczynówkowe – różnice
Znieczulenie zewnątrzoponowe a podpajęczynówkowe dość mocno się od siebie różnią, dlatego też wiele kobiet ma problem z ich wyborem. Poniżej znajdziesz różnice pomiędzy tymi dwoma metodami znieczulenia podczasporodowego.
Znieczulenie podpajęczynówkowe podaje się pomiędzy 3/4 lub 3/5 kręgiem lędźwiowym. Jego zaletą jest to, że zaczyna działać natychmiastowo i zwykle podawany jest podczas porodu poprzez cesarskie cięcie. Czas jego działania wynosi około 2,5-3h. Po jego podaniu możesz czuć dyskomfort, który spowodowany jest odrętwieniem kończyn. Znieczulenie zewnątrzoponowe natomiast, jest trochę bardziej inwazyjne i trzeba poczekać około 15 minut, aż zacznie działać. Jako jedną z jego zalet można wymienić to, że potrafi nawet w 100% uśmieżyć ból.

Które znieczulenie wybrać?
Wybór znieczulenia zależy tak naprawdę od Twoich preferencji. Niezależnie od tego, czy wybierzesz znieczulenie zewnątrzoponowe a podpajęczynówkowe, każde z nich ma zarówno swoje wady, jak i również zalety. Musisz dobrze przemyśleć swoją decyzję, a w razie jakichkolwiek wątpilowści, skonsultuj się ze swoim lekarzem. Z pewnością dobrze Ci doradzi i pomoże wyborze odpowiedniego znieczulenia, które zminimalizuje ból przy porodzie.